10 grudnia 2025 r., w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka, Pani Katarzyna Wiśniewska, prezeska Konwentu Dyrektorów Ośrodków Interwencji Kryzysowej w Polsce, z rąk Rzecznika Praw Obywatelskich dr Marcina Wiącka, odebrała honorową nagrodę im. Pawła Włodkowica przyznawaną jako wyraz uznania RPO dla występowania w obronie podstawowych wartości i prawd, nawet wbrew zdaniu i poglądom większości. Razem z Panią Prezeską wyróżniony został również Pan Tomasz Sieniow – założyciel i prezes zarządu Fundacji Instytut na rzecz Państwa Prawa, działający na rzecz prawa migracyjnego i uchodźczego.
Laudacja prof. Bożeny Józefów-Czerwińska na cześć Katarzyny Wiśniewskiej
Przypadł mi wielki zaszczyt przybliżyć dokonania naszej Laureatki, która zaraża pomocą, która każdego dnia toczy walkę, konsekwentnie od 30 lat wybiera drogę służby drugiemu człowiekowi.
Uczyniła z pomagania ludziom w kryzysie nie tylko swój zawód, lecz głęboko wewnętrzną misję – realizowaną każdego dnia z odwagą, z determinacją, z niezmienną wrażliwością na los tych, którzy doświadczyli najtrudniejszych prób życiowych. To głęboko zakorzeniona postawa – ochrony życia, godności i niesienia poczucia bezpieczeństwa osobom znajdującym się w potrzebie.
Od 18 lat jest Dyrektorką Zespołu Ośrodków Wsparcia w Piastowie, który obejmuje Ośrodek Interwencji Kryzysowej oraz Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy Domowej. To miejsce, które realnie chroni i wspiera, ale też naprawdę ratuje życie. To nie są słowa metaforyczne, tu rzeczywiście każdego dnia toczy się walka o każdego człowieka. To po prostu opis rzeczywistości. A dzięki swojej pracy, wiedzy i odwadze współtworzy to każdego dnia, a często również nocami, gdy wymaga tego interwencja kryzysowa.
Za naszą Laureatką skrywa się niezwykły Zespół, który stworzyła w ZOW Piastów – także im powinniśmy złożyć ogromne podziękowania. Też przyjmujecie podmiotowość osób, które potrzebują perspektywy drugiego człowieka, co wymaga od pracowników ZOW często błyskawicznego reagowania, podejmowania działań z pełną odpowiedzialnością pod presją świadomości, że każdy błąd może kosztować ludzkie życie. To są tysiące historii ludzi, którzy codziennie te osoby ratują.
Sukces ten wynika również z wysokiej jakości współpracy ze Starostwem Powiatu Pruszkowskiego, z innymi instytucjami, które łączą i koordynują swoje działania w ramach międzyinstytucjonalnego i międzysektorowego systemu pomocy a jednocześnie NGOsy. Wiele organów tu działa niczym jeden organizm.
Pani Katarzyna Wiśniewska rozpoczęła swoją drogę zawodową jako pracownik socjalny. Zbierając materiały do tego wystąpienia, podpytywałam, jak to było na początku. Powiedziano mi, że już wtedy wykraczała daleko poza obowiązki zawodowe. Nierzadko po godzinach pracy przychodziła do potrzebujących z zakupami, lekami, czy z innym jeszcze wsparciem. Organizowała też zbiórki dla artystów, np. rzeźbiarza zmagającego się z chorobą alkoholową. Dzięki jej zaangażowaniu sprzedane prace pomogły nie tylko jemu, lecz także – zgodnie z jego wolą – zostały przeznaczone dla dzieci, którym zapewniono w szkole mleko na śniadanie.
Dla jednych mogą to być drobiazgi. Ale dla osób wykluczonych, którzy zmagają się z kryzysem, pozbawionych szans, takie wydarzenia bywają początkiem odzyskiwania kontroli nad własnym życiem w poczuciu sprawczości, co jest kluczowym etapem wychodzenia z kryzysu.
Nasza Laureatka często podkreślała, że każdy człowiek – nawet w najtrudniejszym kryzysie – ma choć jeden zasób, na którym można budować zmianę. Ale kluczem jest, żeby obudzić w człowieku motywację i wiarę, że nie jest sam, że może zacząć od nowa.
Ta niezwykła wrażliwość, uważność na każdego człowieka znajdującego się w potrzebie, nigdy naszej Laureatki nie opuściła. Przeciwnie – stała się fundamentem jej drogi życiowej.
Pani Katarzyna Wiśniewska już prawie 20 lat temu dostrzegała, że przeciwdziałanie przemocy musi obejmować nie tylko osoby jej doświadczające, ale także i sprawców. Zwracała już wtedy uwagę na wzorce relacji rodzinnych, na negatywne stereotypy dotyczące kobiet i mężczyzn, a przede wszystkim na mechanizmy międzypokoleniowego cyklu przemocy.
Po wejściu w życie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w 2011 r. uwzględniono te programy edukacyjno-korekcyjne skierowane też do sprawców przemocy. Ale Pani Katarzyna bardzo szybko zauważyła, że ten program oparty na modelu Duluth był niewystarczający, był bardzo sztywny co wynikało zarówno z jej doświadczeń, jak i innych specjalistów. Już 2014 r., wspólnie z psychoterapeutą Markiem Mietelskim, stworzyła autorski program korekcyjno-edukacyjny realizowany w warunkach wolnościowych ale również w środowisku penitencjarnym.
Zespół ZOW w Piastowie nie korzysta z gotowych dokumentów firm zewnętrznych; opracowuje własne pytania do specjalistów, we współpracy ze środowiskiem naukowo-badawczym by rozpoznać zjawisko przemocy. Każda procedura, każdy program 5-letni i narzędzia powstają od podstaw – w oparciu o wiedzę specjalistów, wyniki badań, konsultacje z naukowcami, z praktykami, ale przede wszystkim z mieszkańcami powiatu pruszkowskiego. Systematycznie przeprowadzane są diagnozy, opracowywane są rozwiązania dostosowane do potrzeb środowiska, aż po wypracowywanie strategii, profilaktyki powiązanej z edukacją społeczną.
Ta praca wymaga ogromnej odpowiedzialności, skrupulatności i rzetelności, ale przede wszystkim posiadania specjalistycznej wiedzy i kompetencji. Jest to realizowane w poczuciu konieczności ciągłego samodoskonalenia – i właśnie to również stanowi znak rozpoznawczy naszej Laureatki, o czym m.in. świadczy jej ścieżka edukacyjna. To ciągłe samokształcenie, ale i wyzwania stawianie samej sobie.
Laureatka od ponad 10 lat przewodniczy również Konwentowi Dyrektorów Ośrodków Interwencji Kryzysowej w Polsce. Tu ogromne wsparcie otrzymała od prof. Marcina Wiącka i Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, dzięki czemu uczestniczy razem z innymi specjalistami w konferencjach, ale także współtworzy te wydarzenia i spotkania. Konwent stał się środowiskiem, w którym cyklicznie odbywają się ogólnopolskie spotkania specjalistów, wraz z integracją środowiska; jednocześnie możliwa staje się wymiana doświadczeń i dobrych praktyk, rozwijane są też standardy przeciwdziałania przemocy w Polsce.
Dla mnie najważniejszą miarą dokonań Laureatki, o której nie możemy mówić, są ludzkie historie. To tysiące historii. W ośrodku przebywają kobiety z innych państw, które doświadczyła konsekwencji handlu ludźmi, przemocy seksualnej, fizycznej i psychicznej.
Jedna z pań bardzo długo oczekiwała na odbudowę poczucia bezpieczeństwa i leczenie ran. W ośrodku w Piastowie spędziła osiem miesięcy. To był czas stopniowego odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa, leczenia ran i budowania od nowa wiary, że życie może wyglądać inaczej. W trakcie tego okresu poznała polski język, ukończyła kurs fryzjerski, po opuszczeniu ośrodka wynajęła mieszkanie i rozpoczęła nowe, bezpieczne życie. Tym razem przekroczono jednak ustawowo przewidziany czas pobytu tej Pani w hostelu, za co Laureatka otrzymała reprymendę. Odpowiedziała wtedy krótko – słowami, które najlepiej oddają sens jej pracy: „Człowiek jest najważniejszy.”
Jeżeli do tego dodamy ogrom warsztatów i szkoleń organizowanych dla mieszkańców powiatu pruszkowskiego – dla dorosłych, rodziców, młodzieży i dzieci, w tym także dla rodzin abstynenckich – a także liczne warsztaty kierowane do środowiska specjalistów, służb mundurowych czy nauczycieli, NGOsów, wykłady dla studentów – a była też nauczycielem akademickim – dostrzeżemy, że dla naszej Laureatki doba, to zdecydowanie zbyt krótki odcinek czasu.
Do tego dochodzi jej aktywna praca terapeutyczna, często w ramach wolontariatu, oraz działania profilaktyczne w obszarze przeciwdziałania przemocy i uzależnieniom, połączone z twórczą aktywnością. To też działania twórcze jak autorskie bajki: „Sąd nad alkoholikiem”, czy wystawiona w Raszyńskim Stowarzyszeniu Rodzin Abstynenckich Klub ARKA sztuka pt. „Tata w butelce”, Artura Gąbki. W skali ogólnopolskiej wielkie znaczenie mają także kampanie społeczne. Warto na pewno zobaczyć spot: „Kopiuj wklej – pokaż mi lepszy świat” czy kampania „Przemoc. Nie milcz, bądź bohaterem”.
Szanowna Laureatko, Droga Przyjaciółko! W imieniu wszystkich tych, którzy nie zawsze mogą wypowiedzieć słowo „dziękuję”, w imieniu osób, których życie odmieniła Pani swoją wiedzą, odwagą i sercem, w imieniu dzieci, kobiet, mężczyzn, całych rodzin, a także w imieniu specjalistów, składamy wszyscy głęboki wyraz uznania dla Pani pracy.
Nelson Mandela powiedział, że „najwyższą formą odwagi jest wstawanie po stronie tych, którzy utracili głos”. Pani stoi po stronie tych, którzy utracili głosi i Pani im przywraca ten głos.
– Za tę odwagę, którą Pani każdego dnia – mądrze i konsekwentnie prezentuje, za niezachwianą wiarę w człowieka, ze ma Pani siły, by by o niego walczyć, za światło, które wnosi Pani tam, gdzie przez długi czas panował mrok dla wielu ludzi – przyznanie Pani Nagrody RPO im. Pawła Włodkowica jest absolutnie uzasadnione. Dziękuję za tę służbę drugiemu człowiekowi, tych osób, które są mało widzialne -zakończyła.
Podziękowanie Laureatki
Katarzyna Wiśniewska podkreśliła, że to wielki zaszczyt dołączyć do grona wyróżnionych Nagrodą RPO im. Pawła Włodkowica. – Towarzyszą mi ogromne emocji i zakłopotanie z powodu znalezienia się w kręgu osób, takich jak Adam Strzembosz, Anna Walentynowicz czy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
Zaznaczyła, że nagroda ta to potwierdzenie sensu naszej działalności, dążenia do zmiany rzeczywistości, szukania dróg do zwiększenia wrażliwości społeczeństwa na kryzys.
– To elitarne wyróżnienie. Nagroda dla pracujących w ośrodkach interwencji kryzysowej. I to jest ich zasługa, że dziś wręczono mi tą nagrodę. Ale to również zasługa organów powiatów, o czym jestem przekonana mając doświadczenie pracy w Powiecie pruszkowskim.
Laureatka podziękowała Rzecznikowi i pracownikom BRPO w imieniu wszystkich osób przeciwdziałających kryzysowi oraz kierownictwa ośrodków interwencji kryzysowej zrzeszonych w Konwencie Dyrektorów Ośrodków Interwencji Kryzysowej w Polsce.
– Dziękuję za zaangażowanie, poczucie misji i przekonanie o sensie pracy. – mówiła i podkreśliła, że kryzys sam nie wyhamuje i potrzebna jest interwencja z zewnątrz, żeby go pokonać. – A interwencja profesjonalistów to droga do pozytywnego rezultatu – dodała.
Katarzyna Wiśniewska podziękowała również pracownikom Zespołu Ośrodków Wsparcia w Piastowie, a także swoim przełożonym, których spotykała na swojej drodze i którzy kształtowali tą drogę ucząc i przekazując wiedze laureatce.
– Dziękuję moim przyjaciołom, wszystkim znajomym, którzy przyczynili się do tego, że dziś mogłam otrzymać tę tak ważną nagrodę, ale także moim rodzicom, za to jakie stworzyli mi warunki do życia, jak mnie wychowali, w jakich wartościach, że człowiek jest najważniejszy, za to, że miałam bezpieczny i pełen miłości dom.
– Chciałam podziękować także mojej córce. Za odwagę, za wiarę we mnie, za siłę i za to, że byłaś najlepszym moim nauczycielem – zakończyła swoje wystąpienie laureatka.
źródło: https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/nagroda-rpo-pawla-wlodkowica-tomasz-sieniow-katarzyna-wisniewska